• Kosmetolog

    Jej ojciec był właścicielem sklepu z artykułami żelaznymi, w którym Estée mogła aranżować witryny sklepowe, ale ona wolała spędzać czas z wujkiem – chemikiem Johnem Schotzem. Nauczył ją, że skórę należy oczyszczać olejkami, a nie szorstkim mydłem. Nauczył ją również mieszać porcje opracowanego przez siebie unikalnego kremu do pielęgnacji skóry. „To był niezwykle cenny, aksamitny krem, jedyny eliksir, który w magiczny sposób sprawiał, że pięknie pachniałaś, Twoja twarz była jedwabiście gładka, a wszystkie niedoskonałości znikały przed wieczorem”, wspominała Estée i w krótkim czasie powieliła ta właściwości w kremie Super-Rich All Purpose Creme. To było jej pierwsze spojrzenie na coś, co dawało „moc tworzenia piękna”

Top