20 Questions With Carolyn Murphy

Jak pogodzić zamiłowanie do bycia "niewidzialną supermodelką" z byciem twarzą jednej z najdłużej trwających współprac ambasadorskich w branży urodowej? Carolyn Murphy obce było sformatowanie się do tylko i wyłącznie jednego wymiaru. Choć została odkryta przez jedną z agencji modelek bardzo wcześnie - bo w liceum - nie poświęciła od razu całego swojego życia dla niezwykle obiecującej kariery, woląc kontynuować naukę na studiach w rodzinnym stanie Wirginia. Wierna ideom zdrowego stylu życia, ochrony środowiska i zdrowego żywienia Murphy znajduje się niemal na przeciwnym biegunie opływającego w luksusy i glamour stylu życia, jaki powszechnie kojarzymy z supermodelkami. Carolyn woli przebywać na łonie przyrody, spędzać czas z córką Dylan Bleue, jeździć konno, malować i uzupełniać znajomość literatury. To kobieta o wielu obliczach, z których każde jest pełne magii. Z okazji 20-lecia bardzo udanej współpracy z Estée Lauder, Carolyn zgodziła się odpowiedzieć na nasze 20 pytań dotyczących jej życia, kariery, marzeń i planów na przyszłość.

1. Zacznijmy od pytań ogólnych. Jaką maksymą kierujesz się w życiu?
Moje motto życiowe? Nigdy się nad nim specjalnie nie zastanawiałam, ale określiłabym je słowami: kieruj się raczej sercem niż rozumem, choć wiem, że brzmi to ryzykownie. Prowadząc dość niekonwencjonalny styl życia, zawsze słuchałam tego, co w moim sercu gra i nigdy tego nie żałowałam.

2. Co sądzisz o procesie starzenia?
Sądzę, że starzenie się ma wiele wspólnego z ogólnym nastawieniem do życia. Moja babcia zawsze powtarzała: "Piękno przejawia się w działaniu", więc warto traktować siebie i innych z życzliwością, dużo się śmiać i cieszyć się życiem.

3. Jakie zmiany w sposobie, w jaki dbasz o siebie zaszły na przestrzeni tych 20 lat?
Coraz więcej czasu poświęcam pielęgnacji, a wręcz rozpieszczaniu siebie. Od zawsze lubię wieczorem zafundować sobie solidną kąpiel, a teraz stosuję również więcej produktów odmładzajacych - np. serum i kremy nawilżające - a na dzień używam kremu z filtrem.

4. Jakiej rady udzieliłabyś sobie sprzed 20 lat?
Poradziłabym tej młodej dziewczynie regularne stosowanie kremu z filtrem przeciwsłonecznym! Uszkodzenia na skórze stają się widoczne na późniejszych etapach życia. Doradziłabym jej również, by częściej mówiła "tak" i nie była taka nieśmiała.

5. Jakie są Twoje pierwsze skojarzenia z marką Estée Lauder? Od kogo się o niej dowiedziałaś?
Moje pierwsze skojarzenia z Estée Lauder to toaletka mojej babci, gdzie stały perfumy i pomadki w złotych tubkach tej marki. Lubiłam się za nią przebierać, malować usta jej czerwoną pomadką i spryskiwać się White Linen—i to obficie!

6. Były takie chwile w Twojej karierze, gdy prosiłaś kogoś, by Cię uszczypnął, by przekonać się, że to, co się dzieje, dzieje się naprawdę?
Niewątpliwie taki moment miał miejsce, gdy złożyłam wizytę Leonardowi i Aerin Lauder w biurze Pani Estée i gdy usłyszałam przez telefon, że Estée Lauder chce, bym została twarzą jej marki. To było coś więcej niż spełnienie marzeń. Wydawało mi się, że śnię! Równie ważnym wydarzeniem była dla mnie pierwsza okładka dla Vogue'a.

7. 7. Którą kampanię lub moment w karierze w Estée Lauder najcieplej wspominasz na przestrzeni tych 20-tu lat?
Towarzyszy mi mnóstwo wspomnień - od sesji zdjęciowych po chwile spędzone w rodzinie Estée Lauder. Jestem prawdziwą szczęściarą. Moje pierwsze spotkanie z Leonardem Lauderem w biurze Estée to była pamiętna chwila. Dla mnie wielkim zaszczytem było samo rozważenie mnie w kategoriach przyszłej ambasadorki marki. Podczas pierwszej kampanii znalazłyśmy z Aerin Lauder wspólny temat - nasze nowo narodzone dzieci i macierzyństwo. Któregoś roku pojechałyśmy na plan zdjęciowy na południe Francji i wzięłyśmy z sobą dzieci. Pierwsze reklamy Advanced Night Repair i perfum Pleasures wywołały łzy radości w moich oczach. Przypomniało mi się, jak jako mała dziewczynka marzyłam o tym, by wystąpić w takiej reklamie i czekałam, aż będzie mi wolno używać tych produktów.

8. Marka Estée Lauder świętuje w tym roku 75-lecie. Jaki jest Twoim zdaniem sekret jej długowieczności?
System wartości polegający na tworzeniu skutecznych produktów wysokiej jakości oraz historia marki, która przemawiała i nie przestaje przemawiać do każdej kobiety.

9. Pani Estée Lauder była inspirującą kobietą, prawdziwą pionierką. Czy któreś z jej słów szczególnie zapadły Ci w pamięć? A może jakaś anegdota, którą chciałabyś się z nami podzielić?
Jeden z moich ulubionych cytatów z Estée brzmi, “Nigdy nie marzyłam o sukcesie, ciężko na niego pracowałam.” Uwielbiam również “Pewność siebie rodzi piękno.” Zwróciła uwagę na to, że trzeba czuć się we własnej skórze jak najlepiej, więc jeśli miałaś gorszy dzień, nałóż pomadkę, spryskaj się ulubionym zapachem i popraw sobie humor!

10. Jaka jest najlepsza rada w kwestii urody jaką otrzymałaś i kto jest jej autorem?
Przez te wszystkie lata otrzymałam mnóstwo rad na temat urody, ale najwięcej nauczyłam się podczas podróży do Azji, gdzie dowiedziałam się, że najlepsza ochrona skóry to krem nawilżający nałożony na serum.

11. Bez którego kosmetyku nie potrafisz się obejść?
Bez Advanced Night Repair. To magia zaklęta w buteleczce.

12. Na czym polega Twój wieczorny rytuał pielęgnacyjny?
Oczyszczam skórę kremem Re-Nutriv i biorę kąpiel w wodzie z dodatkiem olejku Youth Dew Bath Oil. Później nakładam Advanced Night Repair i albo Revitalizing Supreme albo Re-Nutriv Moisturizer, a następnie krem pod oczy. Od kiedy urodziła się moja córka stosuję Weleda Baby Calendula Body Cream z uwagi na jego doskonałe właściwości nawilżające. Pijam napar z rumianku i biorę magnez, by się rozluźnić.

13. Co sądzisz o powiedzeniu, że jesteśmy tym, co jemy?
Zgadzam się z nim, więc staram się pić dużo wody, stosować dietę opartą o produkty roślinne, ćwiczyć co najmniej 4 razy w tygodniu i dobrze się wysypiać.

14. Co robisz tuż po przebudzeniu?
Dziękuję za kolejny dzień życia i mówię sobie: "Dziś będzie wspaniały dzień". Potem piję zieloną herbatę i ćwiczę oddech przez 20 minut.

15. Kto jest dla Ciebie autorytetem i dlaczego?
Autorytetem dla mnie są wszystkie kobiety, które biorą los w swoje ręce i realizują swoje cele. Podziwiam wiele kobiet, a w szczególności moją babcię i mamę.

16. Gdybyś mogła osobiście poznać jakąś postać historyczną, kogo byś wybrała?
Żałuję, że nie było mi dane osobiście spotkać się z Estée Lauder, bo uważam ją za kogoś w rodzaju anioła stróża, który zawsze nade mną czuwał. Chciałabym również poznać Hilmę af Klint, jedną z moich ulubionych artystek, zarówno pod względem sztuki, jak i wyznawanej przez nią filozofii oraz Ralpha Waldo Emersona.

17. A jaki talent chciałabyś posiadać?
Chciałabym potrafić grać na fortepianie. Moja córka świetnie sobie z tym radzi i nie sądzę, by miała świadomość, jakim talentem została obdarowana.

18. Jaką cechę najbardziej cenisz u innych?
Pokorę. Najbardziej cenię tych, którzy altruistycznie i bez rozgłosu pomagają innym nie robiąc wokół siebie zbędnego szumu.

19. A w jaki sposób się relaksujesz?
Obecnie "wyłączenie się" jest dla mnie większym wyzwaniem niż kiedykolwiek wcześniej, ale, żeby się zrelaksować, chodzę na długie spacery, biorę kąpiel, gotuję lub maluję. Moim zdaniem umiejętność "wyłączenia się" jest bardzo cenna, a w obecnych czasach coraz rzadziej spotykana.

20. Co uważasz za swoje największe osiągnięcie?
Moją córkę i to, że udało mi się ją wychować po swojemu pod każdym względem. Nie zawsze było mi łatwo, ale wysiłek wart był efektu. To wspaniała młoda kobieta i już się cieszę na myśl, jak wiele będzie mogła zdziałać na tym świecie.

Top